Gwda to prawy, największy dopływ Noteci o długości 145,1 km – jedna z najbardziej różnorodnych rzek Pojezierza Drawskiego i Krajeńskiego. Swój bieg rozpoczyna jako Bielska Struga koło wsi Białe, skąd przez Jezioro Studnica w Drężnie przyjmuje właściwą formę rzeki i płynie przez 136 km szlaku kajakowego, by uchodzić do Noteci w Ujściu koło Piły.
DŁUGOŚĆ SZLAKU
PEŁNA TRASA
TRUDNOŚĆ
Gwda to prawy, największy dopływ Noteci o długości 145,1 km – jedna z najbardziej różnorodnych rzek Pojezierza Drawskiego i Krajeńskiego. Swój bieg rozpoczyna jako Bielska Struga koło wsi Białe, skąd przez Jezioro Studnica w Drężnie przyjmuje właściwą formę rzeki i płynie przez 136 km szlaku kajakowego, by uchodzić do Noteci w Ujściu koło Piły.
To rzeka wyjątkowo zmienna w charakterze: górnymi odcinkami wiedzie przez spokojne jeziora i równiny sandrowe, by w dolnym biegu przejść w kamieniste bystrza i głęboke doliny Puszczy nad Gwdą. Gwda prowadzi najczystsze wody spośród wszystkich rzek Pomorza Zachodniego – II klasa czystości, przepływ 27,2 m³/s, wahania stanów wód dochodzące do 2 m w ciągu roku.
Parametr
Parametr
Długość rzeki
145,1 km
Długość szlaku kajakowego
136 km (Drężno – Ujście)
Powierzchnia dorzecza
4 943 km²
Średni przepływ
27,2 m³/s
Średni spadek
0,8‰
Trudność
średnia
Stałe przenoski
13
Start szlaku
Jez. Studnica, Drężno (157 m n.p.m.)
Meta szlaku
Noteć w Ujściu koło Piły
Nasza baza
Swornegacie
Gwda – dawniej zwana Głdą – jest największym prawym dopływem Noteci i jedną z najczystszych rzek zachodniej Polski. Wypływa z łąk powyżej Jeziora Wierzchowo koło Szczecinka, na wysokości 157 m n.p.m. Tak wysoka kulminacja źródlisk na tle otaczającego terenu przekłada się na wyjątkowo duży jak na rzekę nizinną przepływ średni – 27,2 m³/s – co nadaje Gwdzie energiczny charakter przez cały rok.
Szlak kajakowy dzieli się wyraźnie na dwie odmienne części:
Górna Gwda (Drężno–Lędyczek) – rzeka przepływa przez ciąg dużych jezior (Studnica, Wielimie, Drawsko powiązane siecią dopływów), a następnie leniwie płynie równiną sandrową szerokimi meandrami. Tu Gwda jest spokojna, głęboka, miejscami mętna od gliny niesionej po deszczach. To idealna część dla rodzin i kajakarzy szukających relaksu.
Dolna Gwda (Lędyczek–Ujście) – za Zalewem Grudniańskim i wielkim Zalewem Jastrowskim rzeka wchodzi w głęboką, zalesioną dolinę zwaną Puszczą nad Gwdą. Nurt przyspiesza, na dnie pojawiają się skupiska głazów i bystrza. Odcinek za Tarnowskim Młynem i Płytnicą to najtrudniejszy fragment szlaku – slalom między głazami wymagający skupienia i refleksu.
Na całej trasie Gwda niemal nie opuszcza puszczy. Jedne z najpiękniejszych wód Pomorza Zachodniego otaczają cię bez przerwy borem sosnowym, łęgami i łąkami rzadko przerywanymi przez zabudowania. Na 13 stałych przenoszkach przy budowlach wodnych kajakarz zyskuje za każdym razem chwilę wytchnienia i okazję, by podziwiać zabytkową architekturę hydrotechniczną.
Wzdłuż dolnego biegu Gwdy biegną umocnienia Wału Pomorskiego – system fortyfikacji z II wojny światowej, który towarzyszył rzece jako naturalna linia obronna. Pozostałości bunkrów i schronów widoczne są z wody, szczególnie między Płytnicą a Ujściem.
Szlak Gwdy w górnym biegu tworzy tzw. Pętlę Szczecinecką – sieć dużych jezior rynnowych w okolicach Szczecinka. Najważniejsze z nich to Jezioro Wielimie o długości ponad 7 km. Przy silnym wietrze na szerokich jeziorach mogą tworzyć się wysokie fale – na otwartej wodzie najlepiej trzymać się prawego brzegu.
W Gwdzie Wielkiej do mętnej od gliny rzeki wpada krystalicznie czysta Dołga. Kontrast jest natychmiastowy i widoczny gołym okiem – przejrzysta woda po lewej, ciemnawa po prawej. Kilkaset metrów poniżej ujścia rzeka wyrównuje barwę i staje się jaśniejsza przez kilka kolejnych kilometrów.
Zalew Grudniański, zwany też Jeziorem Podgaje, to rozległe rozlewisko ze skomplikowaną przenoską: najpierw 20 m na kilometrowy kanał doprowadzający wodę do elektrowni, potem 150 m prawym brzegiem i strome zejście nad wodę. Na prawo od pobliskiego mostka stała niegdyś wieś Grudna – doszczętnie zniszczona w 1945 r. Dziś po niej nie ma śladu; historia toczy się tu pod powierzchnią ziemi.
Najsłynniejszy odcinek szlaku między Rudkim Mostem a Gostycynem. Wartka rzeka opływa wzgórza, na głazach tworzą się kaskady i bystrza. Przy normalnym stanie wód całkowicie bezpieczny, za to pełen adrenaliny.
Tuż za Jastrowie, za mostem drogowym, nad nurtem wisi osobliwa atrakcja: wiadukt kolejowy wysadzony przez Niemców w 1945 r., który od 80 lat nie runął do wody. Skrzywiony, zawieszony nad rzeką most jest jednym z najbardziej fotografowanych punktów całego szlaku. Przepłynięcie pod nim bez strachu to rytuał każdej grupy.
Za Tarnowskim Młynem Gwda pokazuje pazury. Ośmiokilometrowy odcinek z silnymi bystrzami, uskokami koryta i skupiskami głazów – jedno bystrze za drugim, słynna seria pięciu progów wymagających precyzji: pierwsze dwa prawy brzeg, trzecie lewy, czwarte i piąte środek z lekkim hamowaniem. Gwda płynie tu bardzo szybko; malownicze, zalesione skarpy po obu stronach kontrastują z koniecznością pełnej koncentracji.
Dolny bieg Gwdy chowa się w Puszczy nad Gwdą – rozległym kompleksie leśnym z dominującymi borami sosnowymi, grądami i łęgami. Rzeka niemal nie opuszcza puszczy przez dziesiątki kilometrów; tu Gwda jest na wskroś dzika, z fantazyjną linią wysokich, zalesionych skarp nad wodą.
Dolny bieg rzeki przebiega wzdłuż dawnej linii obronnej Wału Pomorskiego. Żelbetowe schrony i elementy umocnień widoczne są z wody – schowane między drzewami, pokryte mchem, niemal pochłonięte przez las. Dla miłośników historii militarnej – dodatkowy wymiar wyprawy.
Różnorodność odcinków rzeki sprawia, że każdy znajdzie tu odpowiedni wariant trasy.
Miłośnicy czystej przyrody
Miłośnicy długich wypraw
Grupy z różnym doświadczeniem
Doświadczeni kajakarze
Dopasujemy trasę do Twojego czasu, umiejętności i oczekiwań. Oto nasze propozycje:
Spływ Gwdą 2-3 dniowy
Gwda Wielka → Zapora Jastrowska
Jeśli dysponują Państwo tylko kilkoma wolnymi dniami, proponujemy najpiękniejszy fragment Gwdy – od Gwdy Wielkiej przez meandry, bory sosnowe i malownicze jary do Zapory Jastrowskiej.
1 Gwda Wielka → Lubnica
Długość: 15 km
2 Lubnica → Lędyczek
Długość: 15 km
3 Lędyczek → Zapora Jastrowska
Długość: 16 km
Spływ Gwdą 6-7 dniowy
Drężno → Dobrzyca
Tyle mniej-więcej czasu trzeba przeznaczyć, aby poznać całą Gwdę – od jeziora Studnica w Drężnie przez zalewiska i bory sosnowe aż po kamieniste bystrza w dolnym biegu.
1 Drężno → Spore
Długość: 13 km
2 Spore → Gwda Wielka
Długość: 13 km
3 Gwda Wielka → Lubnica
Długość: 15 km
4 Lubnica → Lędyczek
Długość: 15 km
5 Lędyczek → Ptusza
Długość: 18 km
6 Ptusza → Krępsko
Długość: 16 km
7 Krępsko → Dobrzyca
Długość: 13 km
Kliknij w etap, aby rozwinąć szczegółowy opis odcinka z informacjami o przeszkodach, biwakach i atrakcjach.
Po wypłynięciu z jeziora Wielimie Gwda jest głęboka, mętna, nieprzejrzysta i płynie szeroką, suchą doliną na południe. W Gwdzie Wielkiej (120 km) wpada do niej krystalicznie czysta Dołga.
Za pobliskim wiaduktem kolejowym Gwda zaczyna meandrować przez łąki krótkimi, ostrymi zakolami. U granic lasu koryto rozdziela niewielka wyspa. Dalej serpentyna rzeki prowadzi przez suchy bór, zdarza się więc, że w wodzie leżą powalone drzewa.
Piękny las zdaje się nie mieć granic. Rzeka meandruje między wysokimi sosnami, tworząc w pewnym miejscu niewielkie rozwidlenie. Przed Lubnicą (101 km) gęstnieje łóz, w prześwitach odsłaniający zabudowania leżącej na prawym brzegu wioski.
Czynnikiem zmieniającym krajobraz są oczywiście elektrownie wodne. Przy pierwszej, w Domyślu (96 km), czeka miła niespodzianka – dobrze oznakowana przenoska. Dalej Gwda zmierza spokojnie prostymi odcinkami, przebywając długi jar i podmokłą łąkę, na której łączy się ze Szczyrą.
W Lędyczku (87 km) Gwdę zasilają dwa dopływy: za mostem wpada od lewej strony Debrzynka, a naprzeciwko kempingu, z prawej strony – Czarna. Rzeka zmienia się w wygodną wodostradę – szeroką na 30 m, dość prostą, głęboką, pozbawioną przeszkód. Prąd jest jednak niemrawy, więc chcąc utrzymać tempo spływu, trzeba mocno popracować wiosłem. Po kilku kilometrach tor wodny poszerza się znacznie przechodząc w Zalew Grudniański, zwany też jeziorem Podgaje. Pokonanie zapory spiętrzającej rozlewisko wymaga dwuetapowej przenoski. Najpierw prawym brzegiem przechodzi się około 20 m na kilometrowej długości kanał doprowadzający wodę do elektrowni, potem trzeba przejść także od prawej strony ponad 150 m i zwodować kajak ze stromego, trudno dostępnego brzegu.
Za elektrownią kanał łączy się ze starym korytem. Na prawo od pobliskiego mostka była niegdyś wieś Grudna, która została doszczętnie zniszczona w 1945 r. Rzeka płynie teraz obok stromych wzgórz i po pół godzinie dociera na Zalew Jastrowski. Ten największy na trasie sztuczny zbiornik ma 8,2 km długości, szerokość 400–600 m i urozmaiconą zatokami linię brzegową. Zaporę elektrowni Jastrowie (69 km) obchodzi się z trudem od lewej strony, po wale i wąską ścieżką przy siatce – około 100 m. Po kilkunastu minutach przeprawy, za mostem drogowym odsłania się jedna z atrakcji szlaku – wiszący krzywo nad nurtem wiadukt. Wysadzili go w 1945 r. Niemcy i skoro do tej pory nie runął, można pod nim bez obaw przepłynąć. Drobnymi meandrami rzeka zmierza przez wysoki suchy bór, co kilometr zmieniając swój kierunek, aż w końcu rozlewa się na 200 m, tworząc jezioro Ptusza. Zaporę elektrowni obchodzi się od prawej strony, około 100 m.
W maleńkiej Ptuszy (57 km), ulokowanej na prawym brzegu za zaporą, jest stacja PKP. Kawałek za wioskowym mostem do Gwdy wpada niewielka Młynówka – przy ujściu stoi stary młyn, w którym jest gospodarstwo agroturystyczne. Za Ptuszą szlak przebija się przez zwężenie doliny, przecina podmokłą łąkę i długi staw w Tarnowskim Młynie (54 km), należącym do odległego o 1,6 km Tarnowa. Zaporę fabryki można obejść lewym brzegiem, za zgodą właścicieli zakładu lub bez pytania o zgodę – prawym, wymaga to wówczas przeniesienia kajaka nad barierką. W obu przypadkach konieczna jest 30-metrowa przenoska.
Spływ następnym, ośmiokilometrowym odcinkiem wymaga wytężonej uwagi. Chociaż koryto jest szerokie na kilkanaście metrów i dość głębokie, na jego uskokach tworzą się silne bystrza, a dno zalegają skupiska głazów. Pierwsze dwa kamieniste bystrza można przebyć nieopodal prawego brzegu, następnie koło lewego, przez czwarte i piąte trzeba spłynąć bliżej środka, hamując nieco kajak. Mimo tych niebezpiecznych fragmentów odcinek jest bardzo malowniczy. Rzeka płynie szybko, z lewej strony wzrasta wysoki las, z prawej ciągną się szerokie pola sięgające stoków doliny.
Kamienisty odcinek kończy się wraz z niewielkim laskiem za Płytnicą (48 km). Nie znaczy to, że trasa staje się łatwiejsza, bo jedno bystrze następuje po drugim, tak że cała uwaga płynącego skupia się na przeprawie, a nie na podziwianiu uroków okolicy. Nurt staje się szeroki na 15–18 m, ale w kilku miejscach trzeba płynąć slalomem, by ominąć leżące lub mocno pochylone nad wodą pnie. Jeszcze kilkanaście minut borykania się z silnym nurtem i już widać pierwsze zabudowania Krępska.
Przy dwóch mostach Krępska (42 km) występują silne bystrza, a na dodatek pod drugim sterczą w dnie stare pale. Minąwszy wioskę nurt rozwidla się – szlak wiedzie lewym ramieniem obok piaszczystego urwiska na pobliskie Jezioro Dobrzyca, gdzie prąd stopniowo zamiera.
Trasa mija most w Dobrzycy (34 km), ujście Głomi i kilometr za wioską zapada w las. Rzeka płynie spokojnymi odcinkami ku Pile, gdzie uchodzi do Noteci. Ostatnie kilometry szlaku wiodą przez coraz bardziej zurbanizowany krajobraz aż do ujścia w okolicach Ujścia koło Piły.
Odległości od naszej bazy w Swornegaciach (w jedną stronę). Organizujemy transport na każdy punkt startowy szlaku.