Spływy kajakowe Wda

Wda – zwana Czarną Wodą – to lewy dopływ Wisły o długości 198 km i jeden z dwóch, obok Brdy, legendarnych szlaków kajakowych Borów Tucholskich. Wypływa z Jeziora Krążno koło Bytowa, przepływa przez Kaszubską Wielką Wodę (jeziora Wdzydze, Gołuń, Radolne, Słupinko i Jelenie), przecina serce Borów Tucholskich i uchodzi do Wisły w okolicach Świecia.

Kajakarz na rzece

Zarezerwuj swój spływ

Zarezerwuj

Informacje o rzece

~239 km

DŁUGOŚĆ SZLAKU

7-8 dni

PEŁNA TRASA

łatwa / śr.

TRUDNOŚĆ

Lipusz

START SZLAKU

Tleń

KONIEC SZLAKU

Spływy Kajakowe Wdą – Czarna Woda przez Serce Borów Tucholskich

Szlak kajakowy Wdy liczy 195 km i prowadzi przez dwa parki krajobrazowe: Wdzydzki i Wdecki. Zmienny charakter rzeki – od wartkich, kamienistych bystrz po leniwe meandry – zadowoli zarówno rodziny z dziećmi, jak i doświadczonych kajakarzy szukających prawdziwej przygody.

STATYSTYKI RZEKI

Parametr

Parametr

Długość rzeki

198 km

Długość szlaku kajakowego

195 km

Powierzchnia dorzecza

2 325 km²

Elektrownie wodne na szlaku

5 (Wojtal, Wdecki Młyn, Żur, Gródek, Kozłowo)

Parki krajobrazowe

Wdzydzki + Wdecki

Trudność

łatwa / średnia

Start szlaku

Lipusz

Meta szlaku

Tleń (Zalew Żurski / Stanica PTTK)

Nasza baza

Swornegacie

Kajaki Wda – co warto wiedzieć?

Wda jest rzeką o charakterze nizinnym, ale niezwykle zmienną – na górnym odcinku przypomina wartki potok górski z kamienistym dnem i głazami narzutowymi; w środkowym biegu zmienia się w szeroką, spokojną rzekę meandrującą wśród leśnych wąwozów; dolny odcinek to seria przełomów, wysokich brzegów i zaskoczeń za każdym zakrętem.


Charakterystyczna ciemnobrunatna barwa wody – od której pochodzi historyczna nazwa Czarna Woda (niem. Schwarzwasser) – jest pamiątką po dawnych smolarniach na brzegach rzeki. Dziś woda jest czysta i dobrze natleniona, a jej ciemny kolor to efekt naturalnych substancji organicznych z torfowisk.


Nazwa „Czarna Woda” to nie tylko poetycki przydomek – funkcjonowała ona przez stulecia zarówno w polskiej, jak i w niemieckiej tradycji nazewniczej. Pierwsze zorganizowane spływy kajakowe Wdą odbyły się jeszcze w latach 30. XX wieku – szlak ma więc ponad 90 lat historii.


Szlak Wdy przebiega przez Wdzydzki Park Krajobrazowy (ze słynnym Jeziorem Wdzydze – największym akwenem regionu o pow. ponad 1600 ha) oraz Wdecki Park Krajobrazowy, który powstał właśnie po to, by chronić nieskażoną przyrodę dolnego biegu rzeki.

Co zobaczysz podczas spływu kajakowego Wdą?

Jezioro Wdzydze i Kaszubska Wielka Woda

Górny odcinek szlaku przeprowadza kajakarza przez rozległy system jezior rynnowych Pojezierza Kaszubskiego: Wdzydze, Gołuń, Radolne, Słupinko i Jelenie. Jezioro Wdzydze – największy zbiornik Borów Tucholskich – ma 11 km długości, 9 km szerokości i 68 m głębokości. Przepłynięcie przez niego to niezapomniane doświadczenie przestrzeni i wolności.

Wdzydzki Park Krajobrazowy i Kaszubski Skansen Etnograficzny

Tuż przy szlaku, w Wdzydzach Kiszewskich, stoi jeden z najpiękniejszych skansenów etnograficznych w Polsce. Warto zaplanować przerwę i odwiedzić zabudowania prezentujące kaszubską kulturę materialną od XVIII do XX w.

Kamienne kręgi w Odrach

Kilka kilometrów od szlaku, przy Borsku, leżą gotlandzkie kamienne kręgi z I–II w. n.e. – jedno z najbardziej tajemniczych miejsc archeologicznych w Polsce. Część grup łączy spływ z krótką wycieczką rowerową lub pieszą do tego miejsca.

Rezerwat „Krzywe Koło w Pętli Wdy"

Na odcinku dolnego biegu rzeka tworzy słynną pętlę – Wda zakręca tak gwałtownie, że wraca niemal do własnego koryta, tworząc naturalny półwysep. W sercu pętli chroni się leśny rezerwat przyrody z wiekowymi dębami, klonami, lipami i bukami, których nie znajdziesz nigdzie indziej w tej części Polski.

Wdecki Młyn – bobry i elektrownia wodna

Przy Wdeckim Młynie rzeka spiętrzona jest przez jedną z pięciu elektrowni wodnych na szlaku. To tu najłatwiej zobaczyć bobry – mieszkają tu od lat i są doskonale oswojone z kajakami. Obowiązkowa przenoska daje chwilę, by podziwiać XIX-wieczny budynek młyna i stawowy ogród.

Kochanka – śródleśne jezioro Kociewia

Za wsią Wda, w zakolu rzeki, po prawej stronie otwiera się przesmyk prowadzący do urokliwego jeziora Kochanka, zwanego „Świtezią Kociewia”. Dotarcie tam wymaga trochę holowania kajaka pod prąd, ale widok jest wart wysiłku.

Królewski dąb przy Błędnie

Tuż przed wejściem w granice Wdeckiego Parku Krajobrazowego nad rzeką wisi niezwykły most naturalny – 300-letni królewski dąb o obwodzie ok. 4 m, pochylony nad samą wodą. Jeden z najbardziej fotografowanych punktów całego szlaku.

Zalew Żurski i Tleń – finał szlaku

Szlak kończy się spektakularnie: rzeka przechodzi w długą, wąską zatokę Jeziora Żurskiego. Zalew powstał w 1929 r. – elektrownia Żur z mocą 8 MW zasilała wówczas budujący się port w Gdyni. Dziś to raj dla wodniaków. W Tleniu czeka Stanica Wodna PTTK – tradycyjna meta szlaku Wdy.

Spływy indywidualne Swornegacie
Rzeka Wierzyca

Dla kogo są spływy kajakowe Wdą?

Różnorodność odcinków rzeki sprawia, że każdy znajdzie tu odpowiedni wariant trasy.

Rodziny z dziećmi

Grupy znajomych i imprezy 

Osoby początkujące

Doświadczeni kajakarze

Proponowane trasy spływu Wdą

Dopasujemy trasę do Twojego czasu, umiejętności i oczekiwań. Oto nasze propozycje:

2 – 3 dni

Spływ Wdą 2-3 dniowy

Wariant A: Lipusz → Czarna Woda

Wariant B: Czarna Woda → Wda

Wariant A:

Lipusz – Wdzydze – Czarna Woda

1 Lipusz → Wdzydze
Długość: 22 km

2 Wdzydze → Miedzno
Długość: 14 km

3 Miedzno → Czarna Woda
Długość: 21 km

Wariant B:

Czarna Woda – Wda

1 Czarna Woda → Czubek
Długość: 15 km

2 Czubek → Młynki
Długość: 21 km

3 Młynki → Wda
Długość: 19 km

 

 

 

 

 

 

 

4 – 5 dni

Spływ Wdą 4-5 dniowy

Wariant A: Lipusz → Młynki

Wariant B: Czarna Woda → Tleń

Wariant A:

Lipusz – Młynki (~72 km)

1 Lipusz → Wdzydze
Długość: 22 km

2 Wdzydze → Miedzno
Długość: 14 km

3 Miedzno → Czarna Woda
Długość: 21 km

4 Czarna Woda → Czubek
Długość: 15 km

5 Czubek → Młynki
Długość: 21 km

Wariant B:

Czarna Woda – Tleń (~82 km)

1 Czarna Woda → Czubek
Długość: 15 km

2 Czubek → Młynki
Długość: 21 km

3 Młynki → Wda
Długość: 19 km

4 Wda → Błędno
Długość: 25 km

5 Błędno → Tleń
Długość: 22 km

7–8 dni

Spływ Wdą 7-8 dniowy

Lipusz → Tleń (pełna trasa)

 

Pełny szlak Wdy z Lipusza do Tlenia – około 195 km dzikiej, leśnej rzeki. Idealna propozycja na dłuższy urlop – czas by poznać całe piękno tej wyjątkowej rzeki.

1 Lipusz → Wdzydze Kiszewskie
Długość: 22 km

2 Wdzydze Kiszewskie → Borsk
Długość: 5 km

3 Borsk → Miedzno
Długość: 12,5 km

4 Miedzno → Czarna Woda
Długość: 21 km

5 Czarna Woda → Osowo Leśne
Długość: 22 km

6 Osowo Leśne → Wda
Długość: 18 km

7 Wda → Błędno
Długość: 25 km

8 Błędno → Tleń
Długość: 22 km

Szczegółowy opis etapów szlaku Wdy

Kliknij w etap, aby rozwinąć szczegółowy opis odcinka z informacjami o przeszkodach, biwakach i atrakcjach.

Wda w tym biegu ma 3-4 m szerokości, jest głęboka na metr i żwawo meandruje na południowy wschód. Trasa prowadzi przez zalesiony wąwóz z mieliznamami, następnie przez otwarte łąki. Obejmuje przepływ do jezior Bielawy, Ostry i Wyrówno na terenie Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego.

Gdy miejsce lasy zastępują łąki, nieznacznie wzrasta szerokość i głębokość nurtu, a maleje szybkość. Po pół godzinie płynięcia otwiera się po prawej stronie niewielki przepływ, prowadzący na pobliski ciąg połączonych jezior Bielawy, Ostry i Wyrówno. Jest to już obszar Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego, którego granicę Wda przekracza kilometr powyżej dopływu. Dalej rzeka płynie przez jeziora Schodno i Jezierzno, za drewnianym mostkiem przejmuje wody Trzebiochy i mocno przyśiesza. Od Loryńca ( 167 km) uregulowane, zarośnięte łozami koryto wiedzie granicą lasu i łąk na południe. Zbliżywszy się do jezior Wdzydzkich, skręca na zachód, do jeziora Słupinko, które łączy się z zachodnim ramieniem wielkiego akwenu. Nad przepływem przechodzi pałąkowaty drewniany most, a przy prawym brzegu ciągnie się przystań rybacka.

Wygodnym, uregulowanym korytem Wda płynie przez Borsk ( 151 km ), pod betonowym mostem drogowym, kilometr za wioską rozwidla się, na wprost prowadzi szeroki kanał, w prawo odchodzi stare koryto, zwykle zamknięte zastawką. Na wybór drogi wpływ ma pora roku. Zazwyczaj większość wód jest kierowana do kanału, którego jego celem jest nawadnianie okolicznych pól i zasilanie stawów hodowlanych, ale w okresie deszczy i sianokosów zastawka na rzece zostaje otwarta. Lepiej jednak płynąć starym korytem.

Jeśli wybierze się spływ kanałem, kajaki można przerzucić z powrotem na rzekę w dwóch miejscach. Pierwszy wariant – dogodniejszy, krótki i w ciekawszej scenerii – wymaga przenoski przed wsią Miedzno, około 1,2 km za pierwszym mostem kolejowym. Druga możliwość to przenoska na wysokości wsi Wojtal, przy czym warto wtedy wynająć u miejscowych środek transportu. Po drodze do Wojtala widać po prawej stronie zamknięte zastawką duże stawy rybne.

Wielu kajakarzy wybiera jednak rzekę. Trzeba wtedy przenieść kajak 15 m wokół zastawki i zwodować go na wypłyconym, kamienistym odcinku o wolnym nurcie. Wda płynie granicą pól i lasów, więc przeprawę utrudniają przewrócone drzewa, na szczęście nieliczne. Mija osadę Bąk na lewym brzegu i most kolejowy, po czym po kilku ostrych zakolach opływa łukiem Miedzno ( 142 km). Niski drewniany mostek na granicy wioski zmusza do opuszczenia kajaka i przepłynięcia go pod kładką. Kolejny most ma już dostateczny prześwit. Odchodzi od niego na prawo oznakowana droga, która wiedzie do tajemniczych kamiennych kręgów.

Poniżej Miedzna Wda przejmuje wody drobnych cieków i stopniowo poszerza się do 8 m. Wzrasta także jej głębokość, dzięki czemu można zapomnieć na dłuższy czas o mieliznach. Na przedpolu Wojtala ( 139 km ) działa stary młyn, jest tu też mała elektrownia wodna i stawy rybne, gdzie można kupić świeżego pstrąga czy karpia. Charakter trasy nie zmienia się – z jednej strony widać łąki, a w oddali samotne gospodarstwa, z drugiej las podchodzący do brzegów. Przeszkód w korycie jest już niewiele – sporadycznie pojawiają się drzewa i kamienie – ale prąd znacznie przyśpiesza, więc trudniej je omijając.

W granicach miasta rzeka, szeroka na 10 m, przepływa pod wiaduktem kolejowym i wysokim mostem na drodze krajowej nr 22. Pod jednym i pod drugim trzeba uważać na kamieniste bystrza. Ominąwszy zabudowę, skręca na północny wschód i serpentyną wije się przez Bory Tucholskie. Na prawym brzegu leżą malutkie osady: Złe Mięso, Jastrzębie i wieś Zimne Zdroje ( 123 km ), gdzie trasa przechodzi pod betonowym mostem drogowym . Dolina stopniowo poszerza się, zbocza stają się łagodniejsze, a nurt wody wolniejszy. Rzece stale towarzyszy sosnowy bór, który na wysokości leśniczówki Czubek ( 117 km) podchodzi pod same brzegi.

Niewielkie drewniane mostki świadczą o bliskości ludzkich siedzib. Za betonowym mostem Wda meandruje wśród łąk, zatacza duży łuk zmieniając kierunek ze wschodniego na południowy i wpływa do ciemnego, zalesionego wąwozu, po czym mija kolejny most, przy którym jest usytuowana leśniczówka Młynki ( 98 km ). Wypłynąwszy z wąwozy, po kilkunastu minutach dociera się do wioski Wda.

Wda (87 km ) jest ostatnią wioską przed Tleniem, w której można zrobić zakupy, więc warto skorzystać z tej sposobności. Po kwadransie od opuszczenia wioski otwiera się w prawym brzegu wielki przesmyk. Bardziej holując, niż płynąc, można Nim dotrzeć na uroczyskowe, śródleśne jezioro Kochanka, zwane Świtezią Kociewia.

W pobliskim Wdeckim Młynie od niedawna działa elektrownia wodna. Trzeba ją obejść 50 m prawym brzegiem i zwodować kajak z brzegu wzmocnionego palikami. Po bokach znów otwierają się wąskie pasma łąk ograniczone borem, a rzeka coraz szybciej kluczy zygzakiem od jednej do drugiej ściany lasu. Przejąwszy lewy dopływ, rzeka skręca ostro w prawo. Kilka krótkich zakoli, ujście z prawej strony kolejnego dopływu – Świętej Strugi – i jeszcze ostrzejszy zakręt , tum razem w lewo. Odcinek nie do przepłynięcia z zamkniętymi oczami ( kajakarscy wyjadacze od lat się o to zakładają ).

Na drugim zakręcie Wda przepływa pod mostem do wioski Kasparus i zmierza w głąb lasu. Stopniowo brzegi stają się wyższe, miejscami urwiste, a w drzewostanie zaczynają przeważać drzewa liściaste. Za mostem drogowym i leśniczówką Błędno ( 62 km ) rzeka ponownie zaczyna dokazywać, uskakując kilkoma zakolami na wschód, a następnie na zachód, po czym wpływa w granice Wdeckiego Parku Krajobrazowego. Woda szybko niesie tunelem drzew splątanych w górze koronami, omija wysokie urwiska , szemrze na kamieniach i zwalonych pniach. Przed pasmem łąk nad Wdą wisi niezwykły most – trzechsetletni królewski dąb, mający w obwodzie około 4m. Za dębem otwiera się widok na rozproszone wzdłuż brzegów gospodarstwa Starej Rzeki (